Tłumaczenia prawne i prawnicze. Czy to samo?

Dodano: 28.11.2018

Słysząc frazy „tłumaczenia prawne” i „tłumaczenia prawnicze” wielu z nas powiedziałoby, że to bez różnicy. Jak sie okazuje myślenie to jest błędne.

Słysząc frazy „tłumaczenia prawne” i „tłumaczenia prawnicze” wielu z nas powiedziałoby, że to bez różnicy. Jak się okazuje myślenie to jest błędne.

Po głębszym przeanalizowaniu obu tych zwrotów istnieje kilka znaczących różnic odnoszących się do treści poszczególnych przekładów, które warto znać. Jak to się ma w praktyce?

Tłumaczenia prawne odnoszą się do tekstów opisujących lub ustanawiających prawo. Dla przykładu są to między innymi: uchwały, normy, statuty, dyrektywy, ustawy, pełnomocnictwa czy rozporządzenia.

Czym są więc tłumaczenia prawnicze? Dotyczą one na przykład: podręczników prawniczych, prac naukowych z dziedziny prawa, głosów do wyroków, komentarzy prawnych,

Są to więc treści mocno związane z prawem, ale w nieco mniej urzędowej formie. Tłumaczenia prawnicze dotyczą języka, którym posługuje się otoczenie prawników rozmawiając o prawie.

Które konkretne dokumenty najczęściej podlegają tłumaczeniom?

Są to:

  • umowy (kupna / sprzedaży, najmu, leasingu, ubezpieczenia, pożyczki, zlecenia, itp.),
  • dokumenty sądowe (pozew rozwodowy ; o alimenty, wyrok / orzeczenie sądu, wniosek o wydanie odpisu księgi wieczystej, apelacja, itp.),
  • dokumenty finansowe (faktury, sprawozdania, raporty, itp.),
  • ustawy, 
  • świadectwa pracy,
  • statuty, 
  • protokoły,
  • pełnomocnictwa, 
  • akty notarialne, 
  • testament,
  • opinie prawne,
  • regulaminy, 
  • reklamacje,
  • konferencje,
  • szkolenia.

Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że nawet najmniejsza pomyłka w którymkolwiek z wyżej wymienionych dokementów może przynieść tragiczne konsekwencje.

Tłumaczenia prawne / prawnicze – Robić to samemu czy zlecać specjalistom?

Język prawny i prawniczy charakteryzuje się specjalistyczną terminologią. Mało kto zna znaczenie wszystkich używanych w gronie prawniczym sformułowań. Nawet jeśli z tekstem do czynienia ma prawnik, sędzia czy inna osoba będąca w branży prawniczej nie zawsze ma wiedzę filologiczną. Może to stanowić sporą przeszkodę we właściwym wykonaniu tłumaczenia. Nawet doskonała znajomość zarówno prawa jak i języka nie jest w stanie zagwarantować, że do tłumaczenia nie wkradną się błędy. Mogą mieć one związek z prawem obowiązującym w danym kraju, a także różnymi tłumaczeniami danego słowa.

Warto zadać sobie pytanie czy warto ryzykować. Sam proces może okazać się bardzo czasochłonny oraz finalnie nie przynieść założonego efektu.