Plusy i minuty umów o dzieło

Dodano: 11.09.2014

W kraju dostępnych wiele typów umów o współpracę. W dużej mierze wybór najlepszej uzależniony jest od zakresu wykonywanych obowiązków, etatu i specyfiki firmy. Ciągłą popularnością cieszy się również umowa o dzieło, która przeważa wśród wykonawców wolnych zawodów. Czy jest odpowiednia? Jakie niebezpieczeństwa niesie?

Po pierwsze warto wyjaśnić, że celem umowy o dzieło jest wykonanie powinności w zamian za ustalone wynagrodzenie. Informacje dotyczące dat oraz metod przekazywania pieniędzy ustalane są indywidualnie i według własnego uznania.

Podstawowym zagrożeniem takowego rozwiązania jest brak przymusu przekazywania składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych przez przedsiębiorcę. To duże ułatwienie i okazja na nadprogramowe oszczędności. W takiej sytuacji cierpi zatrudniony, który zna trudną sytuację na rynku pracy i zgadza się na wszystko.

Urzędnicy ZUS cyklicznie prowadzą akcje sprawdzające w małych firmach na terenie całej Polski. W przypadku wychwycenia nadużyć – ciągłe zatrudnianie na podstawie umowy o pracę, odnawianie umowy o pracę co miesiąc – i potwierdzenie winy grożą wysokie kary finansowe oraz prawne.

red. Justyna Błahut