Kopalnia odkrywkowa – Gostyń

Dodano: 14.02.2019

Rosnące nieustannie zapotrzebowanie na energię elektryczną w wyniku rozwoju gospodarki sprawia, że kopalnie wciąż poszukują nowych złóż węgla (węgiel nadal stanowi kluczowy składnik mixu energetycznego w Polsce). PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin S.A. planuje na terenie powiatu gostyńskiego otworzyć kopalnię odkrywkową węgla brunatnego. Inwestycja, jak ostrzegają ekolodzy, doprowadzi do zanieczyszczenia środowiska naturalnego, a co za tym idzie będzie miała negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców w tej okolicy. I choć sprawa budowy, na skutek protestów, jeszcze nie jest przesądzona, już dzisiaj warto znać zagrożenia z tym związane oraz wiedzieć, jak ewentualnie z pomocą kancelarii prawnej uzyskać odszkodowanie.

Nowe inwestycje w sektorze wydobywczym

Firma PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin S.A. w związku z wyczerpującymi się źródłami węgla brunatnego w Koninie i Turku wciąż poszukuje nowych. Najbliższe potwierdzone (ok.1,7 mld ton) i najbardziej atrakcyjne z punktu wydobywczego znajdują się w gminie Krobia (pow. gostyński) i Miejska Góra (pow. rawski). Tam też firma od dawna planuje otworzenie nowej kopalni odkrywkowej. W ostatnim czasie firma przeprowadziła wiele prac przygotowawczych, które muszą być wykonane w związku z przyszłą eksploatacją – mają na celu dokładną ocenę złóż. Wykonano m.in. 52 odwierty o głębokości 13,5 m do 254 oraz 4 studnie badawcze o głębokości od 87,5 m do 142,3 m. Plany uruchomienia nowej kopalni odkrywkowej nie dość, że nie wywołały entuzjazmu wśród mieszkańców, to na dodatek spotkały się z protestami okolicznych rolników. I choć zdają sobie oni sprawę, że węgiel kamienny i brunatny są paliwem gwarantującym bezpieczeństwo energetyczne państwa, to mają także świadomość, że powstanie nowej kopalni odkrywkowej doprowadzi do wielu zanieczyszczeń środowiska naturalnego i będzie miało negatywny wpływ na zdrowie okolicznej ludności.

Realne zagrożenia dla środowiska naturalnego

Wydaje się, że na początku XXI wieku każda nowa inwestycja w sektorze wydobywczym powinna uwzględniać realne zagrożenia dla środowiska naturalnego. Zdrowie okolicznych mieszkańców powinno być ważniejsze niż interes ekonomiczny inwestora. Jednak nie zawsze tak jest. Firma PAK Kopalnia Węgla Kamiennego Konin S.A. robi wszystko, aby mimo protestów mieszkańców doprowadzić do uruchomienia kopalni. Nie baczy na konsekwencje, jakie może wywołać. A jest ich sporo: likwidacja ponad 4 tys. gospodarstw rolnych (kopalnia może zająć 10 tys. hektarów), straty w plonach i hodowli zwierząt odczują rolnicy w promieniu 50 km, degradacja gleb (odwodnienie użytków rolnych, obniżenie poziomu i wysychanie wód gruntowych, stawów, jezior, rzek w sąsiedztwie kopalni). Ponadto działalność kopalni i elektrowni będą miały negatywny wpływ na zdrowie okolicznych mieszkańców. Przecież spalanie węgla w elektrowni, składowanie popiołów i praca maszyn zwiększy emisję gazów i metali ciężkich do atmosfery w tej okolicy. Te substancje są groźne nie tylko dla środowiska, ale przede wszystkim dla zdrowia, mogą powodować zawały serca i nowotwory. Szkodliwy będzie także hałas powodowany działaniem kopalni. I choć pozyskanie energii elektrycznej z węgla brunatnego jest najtańsze, to nie znaczy, że należy uruchamiać nowe kopalnie wszędzie tam, gdzie są pokłady tego surowca. Należy poszukiwać innych źródeł energii, inwestować w nowe sposoby jej pozyskiwania, tym bardziej że według optymistycznych szacunków węgla brunatnego i tak może wystarczyć tylko na ponad 20 lat.

Jak walczyć o odszkodowanie od kopalni?

Nawet jeśli firmie PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin S.A. uda się przeforsować swój pomysł i uruchomi kopalnię odkrywkową w powiecie gostyńskim, to okoliczni mieszkańcy nie stoją na straconej pozycji. Mogą się w każdej chwili starać o odszkodowanie za straty spowodowane przez kopalnię, zarówno te materialne, jak związane z ze zdrowiem. W tej kwestii jednak warto zdać się na pomoc prawnika. Profesjonalna kancelaria to gwarancja, że uzyskane odszkodowanie będzie adekwatne do poniesionych strat. Trzeba pamiętać, że batalia sądowa pojedynczego rolnika z dużym koncernem, to jak walka Dawida z goliatem. Tutaj skuteczność działań będzie zależała w głównej mierze od udowodnienia winy kopalni, a tego nie da się zrobić bez zaangażowania specjalistów z wielu dziedzin.