Cytaty w sieci – Prawo autorskie

Dodano: 27.03.2013

W związku z silnym i coraz prężniejszym rozwojem internetu coraz więcej wiadomości i treści można tamże znaleźć. Nie wszystkie jednak są zamieszczane z poszanowaniem praw autorskich. Może niektórych to zdziwić, ale tutaj również funkcjonuje prawo.

Aby nie być pod ostrzałem organów śledzących przestępstwa internetowe trzeba mieć świadomość, jak postępować. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, co wolno. Co najważniejsze można cytować fragmenty konkretnych treści lub czasami nawet całe. Jednak drugi przypadek dotyczy głównie materiałów naukowych. Wielu osobom cytat kojarzy się z utworem literackim, ale nie jest tak do końca. Może dotyczyć każdego dzieła twórczego, np. urywek filmu, fragment piosenki, część plakatu.

Podczas korzystania z cytatu należy wiedzieć, z jakiego powodu chcemy go wykorzystać, np. podpieranie się autorytetem przy dowodzeniu tezy. Jest to zgodne z prawem, ale trzeba zaznaczyć, że wkład własny musi być dużo większy niż ilość fragmentów cytowanych.

Są sytuacje, w których konieczne jest wykorzystanie czyjejś pracy całościowo, np. w celach analitycznych, interpretacyjnych czy innych. Musi być jednak limit i wyczucie w korzystaniu z materiałów.

Reasumując, nie można zapominać, że cytat powinien być jedynie dodatkiem do tworzonego tekstu. Nie powinien być jego dostawą, bazą, nie może przytłaczać własnych wywodów. Często trudno rozróżnić, kiedy prawo autorskie zostało przekroczone, stąd wiele plagiatów wśród, zwykle nieświadomych, studentów.

 

Justyna Błahut